Kolejny podnoszący się ze snu dzień, 6:00 rano, za oknem pędzącego pociągu wschód słońca, pachnąca kawa, bułka z jajkiem i sałatą z katowickiego dworca. Dawno wschód słońca nie wydawał mi się taki piękny, jak dzisiejszego ranka, tonę w jego okazałości… W uszach słuchawki, Shata QS pomaga zanurzyć się w sobie. Muzyka jest moim lekiem, lekiem…
Snowboard
„Marzenia są tak blisko – pisałam o tym we wcześniejszym artykule mojego bloga. Wystarczy wyciągnąć do nich tylko swoją dłoń. Tak, naprawdę to wystarczy ! tylko tyle ! i aż tyle ! któregoś dnia podsłuchałam ukradkiem…” Nie podważam też teorii że pewne rzeczy są nam po prostu od góry pisane. Chyba jednak coś…
Dotknąć wnętrza czyli jak pokochałam góry…
„Gdybym mogła cofnąć się wstecz o jakieś 10 lat wstecz i znów stanąć w tym samym miejscu, pomyślałabym – szkoda że nie odkryłam tej wolności wcześniej. Ale gdybym zajrzała jeszcze głębiej i cofnęła się o kolejne 5 wiosen, wpatrzona w tatrzańskie szczyty, powiedziałabym z uśmiechem do siebie – wiedziałam że jeszcze kiedyś tu…
Kilka słów o autorze i przesłaniu bloga…
Chyba od zawsze taka byłam, taka nie poprawna, nie schematyczna, przeciwko wszystkim i wszystkiemu i na przekór losu. Idealistka z poczuciem winy za cały otaczający ją świat. Pragnąca wszelakiej odmienności od wszystkiego co wyznaczone było w jakichkolwiek ramach. Wiecznie zbuntowana i roszczeniowa. Nie wiem skąd się to we mnie wzięło. Poczułam pewnego dnia że coś…